Pewnego słonecznego jesiennego dnia odkryłem że nawet moje kiedyś tak szarawe osiedle może wyglądać ciekawie. Pora popołudniowa, jeszcze dość ciepło. Postanowiłem wykonać jakieś
panoramy mojego osiedle na którym mieszkam już od lat. Teraz sam, patrząc na te panoramy mam wrażenie że te wszystkie drzewa pojawiły się tak nagle. Teraz nie wyobrażam sobie jak by mogło być tutaj bez tych drzew i tego skrawka zieleni a kiedyś tak właśnie było.
Kiedyś postaram się zamieścić jakieś stare archiwalne zdjęcia. Szkoda tylko że w dawnych fotograficznych czasach nie istniała taka technika panoramiczna...